Piractwo
Porozmawiajmy o piractwie komputerowym, a właściwie o piractwie cyfrowym, bo nie o komputery tutaj chodzi, a o konkretne dane do których praw nie mamy, a pliki w Internecie śmiało udostępniamy przez co wspieramy jakoby społeczność piractwa internetowego czego normalnie robić się nie powinno - zabijamy tym samym rynek muzyczny czy jakikolwiek inny (w zależności jakie materiały udostępniamy). Piractwo na rynku muzycznym jest nie małe i nie mówię tutaj o pojedynczych występkach, gdzie czasem coś do pobrania ktoś podrzuci, ale mówię o coraz to poważniejszych kwestiach takich jak, np. udostępnianie materiałów muzycznych jeszcze przed premierą. Spójrzmy sobie w oczy - jeden do drugiego człowieka i zapytajmy siebie nawzajem: Czy jest to mądre? A co, gdybyś Ty jak głupi wół się napracował i później dostał z tego jedynie popularność zamiast oczekiwanych przez Ciebie pieniędzy, które są niezbędnym środkiem na życie? Na 100% byłbyś niepocieszony, bo co da Ci sława skoro nawet nie masz za co swojego życia utrzymać, prawda? Spróbujmy wyjaśnić to sobie inaczej, poszukajmy alternatywnych rozwiązań. Czy takie znajdziemy? Raczej nie sądzę, a czy jest sens takie rozwiązania szukać? Tutaj też mógłbym trochę po polemizować, ponieważ jak da się zauważyć coraz więcej ludzi nie trudzi się już na szukanie czegoś legalnego i lepszego, a jedynie bez większego zastanowienia pobiera pliki z Internetu jakoby...były one udostępniane za darmo - coś jak - take it for free. download and enjoy. - można by opracować nawet takie hasełka, które pasowałyby idealnie do tego typu działań.